Surfing Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Karolina Dziewulak   
11.05.2008.
ImageCo myślą ludzie po usłyszeniu słowa „surfing”? W ich głowach pojawiają się z pewnością obrazy złocistych plaż, wyobrażają sobie szum oceanu a niektórzy niemal czują na twarzy chłodny powiew morskiej bryzy. Większość z nas utożsamia surfing z rejonem Polinezji, Australii lub z zachodnią częścią Stanów Zjednoczonych- Kalifornią. Jest jednak jeszcze jeden, unikalny region gdzie sport ten oraz jego pochodne są już, mimo swojej stosunkowo młodej historii ,niemal tradycją. Wspomnianym regionem jest oczywiście Kornwalia ze swoimi specyficznymi uwarunkowaniami naturalnymi i pogodowymi. Rozwinięta linia brzegowa, częstotliwość pojawiania się przybrzeżnych fal oceanicznych oraz stosunkowo surowy klimat czynią kornijskie plaże jednymi z najatrakcyjniejszych na świecie jeśli chodzi o surfing. Tutaj ocean prędzej czy później wystawi na próbę nasze umiejętności.



Kim więc są Ci, którzy kochają ten sport? To młodzi, aktywni ludzie dla których surfing jest sposobem na życie, całą filozofią. Potrafią podporządkować jej wiele swoich działań. Typowy surfer, nazwijmy go Tom, ma około 20 lat. Po ukończeniu szkoły średniej wyprowadził się z domu i wynajmuje pokój w budynku w pobliżu plaży Fistral. Na parterze znajduje się sklep z akcesoriami sportowymi w którym pracuje. Zajęcie to łączy się z jego pasją- Tom doradza swoim klientom wybór odpowiedniego dla nich sprzętu surfingowego. Jego dzień wygląda następująco: chłopak wstaje wcześnie o świcie ponieważ przygotowuje się do udziału w słynnych letnich mistrzostwach surfingowych. Konkurencja będzie duża- udział wezmą zawodnicy z całego świata. Po intensywnym porannym treningu przepracowuje w sklepie kilka godzin by znów pojawić się na plaży. Tym razem jednak jako instruktor nauki pływania na desce. W ten sposób ma możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy. Gdy słońce chyli się już ku zachodowi Toma można spotkać wraz z podobnymi mu kolegami- oczywiście surfujących na jednej z plaż.

Jeśli spytasz go dlaczego wybrał akurat surfing, odpowie: „Surfing to ogrom przeżyć, pokonywanie swych własnych granic możliwości- fizycznych i psychicznych, to coś co daje mi energię do życia.” W porównaniu do swoich rówieśników, którzy podążają bardziej konwencjonalnymi ścieżkami- kariery zawodowej jest aż nadto widoczne, że idzie swoją własną, inną drogą. Pytany o to czy nie żałuje, że zrezygnował z dalszej edukacji mówi: „Myślę o przyszłości. Kiedyś poszukam pewnie innego od dotychczasowego zajęcia. Nie wykluczam też dalszej kontynuacji nauki, choć na to trzeba mieć odpowiednie środki finansowe. Dziś jednak moim życiem kieruje nastrój oceanu. Czuję się wolny i szczęśliwy. Surfing wciąga, pozwala na przeżycie wielkiej przygody i daje ukojenie. Te wrażenia są czymś uzależniającym, czymś czego może doświadczyć każdy i na zawsze zostawi to niezatarty ślad w jego pamięci.”



  Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

Only registered users can write comments.
Proszę się zalogować.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 

Na forum

Licznik wizyt

gości:
Odwiedza nas 5 gości

Komentarze

Bardzo mi przykro mieszkam w Jaworze i nie zdaje ...
Więcej...

Statek zderzył się z lodem - tak podaje BBC
Więcej...

Oj dzieki wam z prasówke ;p przydala sie na koss....
Więcej...


Land`s End

The Minack Theatre

St Ives

Newquay

Tintagel