 Co myślą ludzie po
usłyszeniu słowa „surfing”? W ich głowach pojawiają się z
pewnością obrazy złocistych plaż, wyobrażają sobie szum oceanu
a niektórzy niemal czują na twarzy chłodny powiew morskiej
bryzy. Większość z nas utożsamia surfing z rejonem Polinezji,
Australii lub z zachodnią częścią Stanów Zjednoczonych-
Kalifornią. Jest jednak jeszcze jeden, unikalny region gdzie sport
ten oraz jego pochodne są już, mimo swojej stosunkowo młodej
historii ,niemal tradycją. Wspomnianym regionem jest oczywiście
Kornwalia ze swoimi specyficznymi uwarunkowaniami naturalnymi i
pogodowymi. Rozwinięta linia brzegowa, częstotliwość pojawiania
się przybrzeżnych fal oceanicznych oraz stosunkowo surowy klimat
czynią kornijskie plaże jednymi z najatrakcyjniejszych na świecie
jeśli chodzi o surfing. Tutaj ocean prędzej czy później
wystawi na próbę nasze umiejętności.
Kim więc są Ci, którzy
kochają ten sport? To młodzi, aktywni ludzie dla których
surfing jest sposobem na życie, całą filozofią. Potrafią
podporządkować jej wiele swoich działań. Typowy surfer, nazwijmy
go Tom, ma około 20 lat. Po ukończeniu szkoły średniej
wyprowadził się z domu i wynajmuje pokój w budynku w pobliżu
plaży Fistral. Na parterze znajduje się sklep z akcesoriami
sportowymi w którym pracuje. Zajęcie to łączy się z jego
pasją- Tom doradza swoim klientom wybór odpowiedniego dla
nich sprzętu surfingowego. Jego dzień wygląda następująco:
chłopak wstaje wcześnie o świcie ponieważ przygotowuje się do
udziału w słynnych letnich mistrzostwach surfingowych. Konkurencja
będzie duża- udział wezmą zawodnicy z całego świata. Po
intensywnym porannym treningu przepracowuje w sklepie kilka godzin by
znów pojawić się na plaży. Tym razem jednak jako instruktor
nauki pływania na desce. W ten sposób ma możliwość
zarobienia dodatkowych pieniędzy. Gdy słońce chyli się już ku
zachodowi Toma można spotkać wraz z podobnymi mu kolegami-
oczywiście surfujących na jednej z plaż.
Jeśli spytasz go dlaczego
wybrał akurat surfing, odpowie: „Surfing to ogrom przeżyć,
pokonywanie swych własnych granic możliwości- fizycznych i
psychicznych, to coś co daje mi energię do życia.” W porównaniu
do swoich rówieśników, którzy podążają
bardziej konwencjonalnymi ścieżkami- kariery zawodowej jest aż
nadto widoczne, że idzie swoją własną, inną drogą. Pytany o to
czy nie żałuje, że zrezygnował z dalszej edukacji mówi:
„Myślę o przyszłości. Kiedyś poszukam pewnie innego od
dotychczasowego zajęcia. Nie wykluczam też dalszej kontynuacji
nauki, choć na to trzeba mieć odpowiednie środki finansowe. Dziś
jednak moim życiem kieruje nastrój oceanu. Czuję się wolny
i szczęśliwy. Surfing wciąga, pozwala na przeżycie wielkiej
przygody i daje ukojenie. Te wrażenia są czymś uzależniającym,
czymś czego może doświadczyć każdy i na zawsze zostawi to
niezatarty ślad w jego pamięci.”
Only registered users can write comments. Proszę się zalogować. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |